wtorek, 6 października 2015

Spójrz za siebie.

Kim jesteśmy?  Że oglądamy się na innych?  Jakim prawem i jaką siłą oceniamy?  Mogę przeprosić,  że chciałam kogoś zabić. A teraz żałuję że o tym pomyślałam,  że myślałam nad sposobem i precyzją.  Może to świadczy o mojej wewnętrznej demoniczności?  Może wydaje się że jestem uosobieniem delikatności i że wygrywam bo stoję za dobrem.  Ale jak odbierać to że chciałam zabić?  Dlaczego chciałam to zrobić,  pomijając moją furie!? To jest niewyobrażalnie straszne ale. ... nie żałuję. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz