Pamiętając mnóstwo rzeczy,
Najważniejszych zapominam.
A gdy kładę się na plecy,
W myślach swoje uczucia przeklinam.
Te straszne uczucie we mnie,
Nie pozwala mi pisać wierszy.
Bo chyba już dawno zgubiłam swoją tęcze,
To jasne, bo szukam jej pośród nocy.
Dlaczego czuję to wszystko?
I nie mogę sobie z tym poradzić?
Dlaczego ostatnio przez śmierć boję się wszystko stracić?
Chciałabym odzyskać szybko,
Moje oblicze błądzące gdzieś po niebie.
Po prostu wiedzieć kim jestem i do kogo należę.