niedziela, 19 sierpnia 2018

Przytłacza mnie owy obraz,
Mojego cielesnego spojrzenia na żal w piersi.
Bez głębszego rozgoryczenia,
Staram się nie nie popaść w paranoje.
Oswojoną.
A na koniec dowiem się, że od tak toczy się świat.
To przytacza mnie moja osoba,
Z głębszego sprzeciwu o siebie.
Rozgoryczona z bolącym łaskotaniem w piersi,
Bo to mój świat toczący owy obraz w istnym rozgoryczeniu.
PARANOI....

środa, 1 sierpnia 2018

Nie boję się i boję się- śmierci.
I tak nikt nie zrozumie tego co czuję.
Zawsze byłam sama.
Dlatego nigdy nie widziałam ciemności,
Zanim zobaczyłam tego kim jestem.
Zanim się pojawiłam,
Pojawiła się moja jaźń...
Ta której nie chcę.

KTO TO ZROZUMIE?