czwartek, 15 października 2015

Jak sen

Ten kto raz smaku krwi zaznał,
Ten na wieki będzie przeklęty w swoim zniewoleniu. 
Współczuję. 
Siedzieć nad ciszą naszego problemu i lęku jest nie sztuką.
Lecz jak sobie poradzić z własnym zniewoleniem? 
Tego nie wiem.
Jeszcze tego nie uczyniłam. 
Bo to jak sen... kochanie jak sen
My jak para ciem szukających żaru papierosa w ciemności.
Wszystko mi jedno.
Zostałam zniewolona i będę umierać w lęku.
To jak sen....
To jak sen...
To jak sen...
To jak sen...
Jak sen.

Czy ja posiadam jakieś uczucia oprócz strachu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz