Ten kto raz smaku krwi zaznał,
Ten na wieki będzie przeklęty w swoim zniewoleniu.
Współczuję.
Siedzieć nad ciszą naszego problemu i lęku jest nie sztuką.
Lecz jak sobie poradzić z własnym zniewoleniem?
Tego nie wiem.
Jeszcze tego nie uczyniłam.
Bo to jak sen... kochanie jak sen
My jak para ciem szukających żaru papierosa w ciemności.
Wszystko mi jedno.
Zostałam zniewolona i będę umierać w lęku.
To jak sen....
To jak sen...
To jak sen...
To jak sen...
Jak sen.
Czy ja posiadam jakieś uczucia oprócz strachu?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz