Z brutalnymi myślami bijesz się każdego dnia, na śmierć i życie.
Uważasz że znasz swoją potęgę,
Gdy tak naprawdę jest ona nieprawdziwa.
Mądrze mówisz, głupio wciąż postępując.
I nie masz czasu na chwilę odwagi.
Skąd w tobie tyle pewności siebie?
Gdy ciągle szukasz pocieszenia-nie w ludziach... czymś innym.
Początku i końcu,
Dlaczego jesteś tylko człowiekiem?
Sonet...-któryś tam.
"(...)
Chciałabym odzyskać szybko,
Moje oblicze błądzące po niebie,
Poprostu wiedzieć kim jestem i do kogo należę. "