Na początku...
Jest ciemność.
Ale i tak wiesz, że jest dobrze.
Bo nie znasz niczego.
Otwierasz oczy,
I widzisz świat.
Jesteś oczarowany.
Kolorami,
Zapachami,
Kształtami,
Uczuciami.
Po jakimś czasie zaczyna coś ci nie pasować.
Zaczynasz mrużyć oczy,
Zatykać nos,
Krzywić się,
Płakać z miłości.
Zamykasz się w sobie.
Niczego nie rozumiesz.
Przecież twoje życie miało być piękną historią, opowieścią, przygodą.
A tak na prawdę jest.........?
Sam sobie odpowiedz na to pytanie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz