konam bez opamiętania
wiatr już rozdmuchuje moje kości
w cztery strony świata.
bladą mam twarz od złych wspomnień
chcę abyś zrobił coś ze sobą
ze mną...chodź trochę.
nie chcę oglądać się na wczoraj
ani na dwa miesiące wstecz,
chcę abyś nie był nieuczciwy i został....
jutro będzie lepiej?
nigdy nie zadawałam tego pytania.
mówiłam tylko " najpierw musi być źle, aby potem było dobrze"
a czy wcześniej było dobrze?
może jeżeli spojrzę w sposób bardziej krytyczny to owszem.
Chcę tylko wolności, którą cenię nade wszystko!
Dlatego nie mogę się opamiętać....

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz