Chce mi się śmiać przez łzy.
I płakać przez śmiech.
Chcę o wszystkim zapomnieć...
A ty, wszystko pamiętasz?
Kiedy zabili mi psa,
Nie wierzyłam że są do tego zdolni.
Biegał po podwórku i wszystkich gryzł. Z czasem zrozumiałam,
I chyba się przestraszyłam.
A teraz sama chciałabym was pogryźć,
Żebyście do krwi poczuli to wasze życie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz