Marnie to widzę,
Tą przepaść pomiędzy zmianami.
Nie spadnę,
Ale będę wisieć na linie, która odcina dopływ życia.
Na skomplikowanej pętli,
Dającej nadzieję.
Nie spadnę,
Dusząc się.
Nie upadnę,
Z lękiem w sobie jedynie.
Tą przepaść pomiędzy zmianami.
Nie spadnę,
Ale będę wisieć na linie, która odcina dopływ życia.
Na skomplikowanej pętli,
Dającej nadzieję.
Nie spadnę,
Dusząc się.
Nie upadnę,
Z lękiem w sobie jedynie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz