Nie wiem co we mnie siedzi.
Trochę smutku,
Trochę zazdrości,
Trochę goryczy,
I ogrom złości.
Może to we mnie latami narasta,
I czuję się coraz bardziej bezsilna.
Zamknę już mordę,
Wypierdole stąd,
Nie będę chamem,
Nie będę nikogo wkurwiać.
W końcu będę sobą.
Będę sama i będę szczęśliwa.
Myślę że wy też będziecie.
Bo nie ważne ile byśmy się nie widzieli,
I tak jesteście bardziej poszkodowani.
I tak bardziej Was nikt nie rozumie,
I ciągle powtarzacie, że najpierw należy patrzeć na siebie.
A więc gdzie jest to w waszej postawie?
A mówicie że tak bardzo kochacie.
To dlaczego jesteście ślepi?
Wy egoistyczne....
Serce mnie boli.
wtorek, 15 września 2015
Kochani.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz