Czemu stary człowiek spędził całe życie w parku?
Słuchał srok i wron zuchwałych.
I jeżdżących samochodów o poranku.
Czemu codziennie rano chodził po bułki?
A zmarzniętych dłoni nie wkładał do mufki?
Tylko siedział i słuchał. ...
Ludzi przechodzących,
Pań pięknie wyglądających,
Panów się uśmiechających.
Fałszywych, bo mówili:
"Jego dawno nie powinno być wśród żywych! "
Siedział stary człowiek w parku,
Rzucał ptakom okruchy bułek,
Dziś zmarł o poranku,
Na ławce w jednej ze swych alejek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz