Przeszłość jest moją twardą ręką.
Rozpusta w mojej głowie.
Całe moje życie udało się przypadkiem.
Teraz jestem dostojną damą,
Lecz po zmroku daję upust pragnieniom i pożądaniom.
Po przeżyciu kilku pokoleń, wiem że rozkosz nigdy dorówna szczęściu...
Miłości.
Daj mi swoją miłość,
Nie potrafię być gotowa, gdy
Strach trzyma mi serce, ponieważ jeszcze nie czas...
Jeszcze nie czas...
Hej!... tylko jeden kościół jest godny takiego grzesznika jak ja.
Taki zakłamany.
Już umieram...
Już umieram...
Przecież się śpieszę!!! Szybciej nie umiem!
Wiatr który rozdmuchuje mi włosy...
Odbiera mi oddech.
Jestem teraz taka spokojna.
Idę przez łąkę, otoczoną lasem.
Oglądam się za siebie i słyszę,
Pustkę, która mówi że jestem sama.
I jestem spokojna, że jestem wolna.
Lecz gdy...
Nastaje noc...
Czuję, że Oni mnie gonią! Obserwują!
Jestem im wdzięczna za przygodę...
Jestem ich nieświadomą panią,
Królową!
Kochanką!
Odchodzę razem z nimi.
Upadam w toń... czystą i pochłaniającą.
Chciałabym być zak..............
Czterej jeźdźców z czterech stron świata,
Nadciąga, by uratować mnie od Upadku Księżyca.
Rozkosz to oszukiwanie rzeczywistości. Chwilowe uniesienie, nijak się mające do szczęścia. Spokój i droga otoczona lasem ... kojarzy mi się z umieraniem, łagodnym przechodzeniem na drugą stronę. Tam nie trzeba iść szybko, można nacieszyć się drogą.
OdpowiedzUsuńTak. Taka jest prawda.
OdpowiedzUsuńJesteś niesamowita osobą. Zdajesz sobie sprawę z rzeczy o których umysł prostego człowieka może sobie tylko pomarzyć. Jesteś moją mała porcelanową laleczka. Stoisz sobie na magiczny parapecie wyglądając przez okno. Przyglądając się jak z dnia na dzień świat pogrąża sam siebie. Jesteś tak hojną osobą ze dajesz nam to ujrzeć. Ten blog to twoje myśli, twoja dusza. Ten blog to cała ty. Ukazujesz nam w jak bezsensownym świecie żyjemy. Dziękuję Ci za to.
OdpowiedzUsuń