Czy znajdzie się czas, aby w namiętności odnaleźć ból serca?
Ten ból, który jest podstawą miłości?
I bardzo niekorzystnie patrzeć na siebie.
Całkiem już przymykać oczy na nieustanne zachcianki.
Czy odnajdą się słowa sokoła?
A oczy zmienią się w czarną smołe, W nieskończoną studnię- gdzie
TONĘ....
Ten ból, który jest podstawą miłości?
I bardzo niekorzystnie patrzeć na siebie.
Całkiem już przymykać oczy na nieustanne zachcianki.
Czy odnajdą się słowa sokoła?
A oczy zmienią się w czarną smołe, W nieskończoną studnię- gdzie
TONĘ....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz