niedziela, 20 czerwca 2021

Moje dłonie

 Bezprzerwne myśli rozpierają się w skroniach,

Oddechu do końca nie można dokonać,

A piekący żal czuję nawet w dłoniach.

Zwłaszcza gdy tak patrzę w punkt jeden martwy,

Ruszyć nie mogąc nawet palcem stawy,

I tak krew w żyłach na dłoniach pulsuje,

Rozpacz która mnie opisuje... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz