wtorek, 15 marca 2016

durne latawce

Jak te durne sny pośród zmęczenia,
Błądzisz jak powozy moich marzeń. 
Nie strzegłam się latawca, 
przeciwnie -patrzyłam w jego niebiańskich oczu skażeń.
A teraz chyba płacę i płacę.
One zawsze spadają z nieba i piękni są jak aniołowie. 
Zechciał mnie omamić, 
zechciał i miał mocy tyle, że złamał wszystkie moje obrony. 
Wzięła mnie trwoga. ..
I jak te durne latawce pośród moich marzeń skażeń. 
Krew gorąca, 
Dawcą aż do końca snu. 
Miłość gorąca i przez wieki wypatruje obłoki.
skrzydła wyśnione. 
W chmurach tych chcę dziś skonać. 
Już nie wróci. .. durny latawiec. 
Strzeżcie się dziewczyny durnych latawców. 
To oni patrzają z góry i wypatrują...
Nas. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz