niedziela, 9 września 2018

Ze mną można tylko rozmawiać.

Czasem źle się czuję,
Dzwonię wtedy do Ciebie,
Ale nie poznajesz po głosie,
Niczego co mogłoby zmartwić,
Albo jesteś zbyt zajęta,
By wymyślać mi nowe teorie,
O mnie samej.

Nie myśl, że mi nie zależy,
Lub, że tylko trochę,
Bo nikt prócz Ciebie,
Nie dostrzeże moich starań,
Tylko jestem już trochę zmęczona,
I nic więcej,
Tym co robię i do czego dążę,
Ale i całą resztą bez wyjątków.

Pytają co mi jest,
Może tylko się domyślają,
Ale ty chyba nigdy. 
A może i też... 

niedziela, 19 sierpnia 2018

Przytłacza mnie owy obraz,
Mojego cielesnego spojrzenia na żal w piersi.
Bez głębszego rozgoryczenia,
Staram się nie nie popaść w paranoje.
Oswojoną.
A na koniec dowiem się, że od tak toczy się świat.
To przytacza mnie moja osoba,
Z głębszego sprzeciwu o siebie.
Rozgoryczona z bolącym łaskotaniem w piersi,
Bo to mój świat toczący owy obraz w istnym rozgoryczeniu.
PARANOI....

środa, 1 sierpnia 2018

Nie boję się i boję się- śmierci.
I tak nikt nie zrozumie tego co czuję.
Zawsze byłam sama.
Dlatego nigdy nie widziałam ciemności,
Zanim zobaczyłam tego kim jestem.
Zanim się pojawiłam,
Pojawiła się moja jaźń...
Ta której nie chcę.

KTO TO ZROZUMIE?

poniedziałek, 2 lipca 2018

Muszę Ci o czymś powiedzieć,
Że coś we mnie siedzi w dużej części.
Że nie przestaje mnie śledzić,
I kiedyś zdradzili, że to robota depresji.

I boję się, że kiedyś stanie mi serce,
Boje się, że Twoje też  wtedy zamarnie.
...

Boga poproszę gdy umrę by pozwolił powrócić do ciebie
W trumnie leżąc, gdy pocałunek twój skradnie mi łzę z oka.
Bo w ciszy leżąc myślę że jestem całkiem sama gdy w życiu ludzi ogrom i miłość i ty...

Gdybym miała kiedyś umrzeć,
A umrę na pewno.
To tylko dlatego, że nie potrafiłam nie patrzeć wstecz.
To tylko dlatego, że powinnam trafiać w sedno.

Gdybym miała zalać się krwią,
A potrzebuję tego, to pewne.
To tylko jeśli będziesz moją pięścią-nostalgią,
To tylko jeśli mi obiecasz, że zdechnę.

Tylko tak odpuszczę sobie,
Wybaczę jeśli to możliwe.
W swoich karach się ulubię,
Tylko gdy będą dość żałośliwe.

piątek, 1 czerwca 2018

Przecież to nic

Kochanie...
Musisz wiedzieć,
Musisz wiedzieć.
Stoję wśród swoich.
Chyba mogę powiedzieć,  że są moi.
Czuję szczęście pulsującą we krwi.
I uświadamiam sobie,  że to nic nie znaczy.
Że przejdzie mi.
Ta pustka której źródłem jest to wszystko.
I znowu,
Znowu nic nie czuć
Wiem tylko że nic nie czuję.
Czasem gdy mnie całujesz
Muzyka może być najbardziej żwawa
A ja nie drgnę.
Bo czasem nie mam uczuć.
Czasem
I boję sie tego czasu.
Czasami jestem tak głupia
Że nie mogę nieść swoich myśli,
Jestem zbyt sama...
Więc posiedź ze mną w ciszy
Może nic odpędzi nic.

środa, 16 maja 2018

Nie płacz,
Nie płacz,
Las odbierze to co swoje.

Nie płacz, 
Nie płacz,
On opisze życia pamięci zwoje.

Nie płacz,
Nie płacz,
Bo staniesz się deszczem tego świata,

Nie płacz,
Nie płacz,
Bo jeszcze miną wszystkie lata.

Nie płacz,
Nie płacz,
Ludzie błędy swe pojmą.

Nie płacz,
Nie płacz,
Gdy ty swą dobroć oddalisz skromną.

Nie płacz,
Nie płacz,
Bo pękniesz jak bańka nadęta.

Nie płacz,
Nie płacz,
Bo idealny naród byłby żoną inteligenta.

Nie płacz,
Nie płacz,
Bo jeszcze nie pora.

Albo płacz,
Bo w życiu nie opuści Cię cierpienia zmora.